Fot. Konrad Pruszyński
Helena Bielska
Ur. 20 maja 1926 w Słonimiu. Miała pięcioro rodzeństwa — cztery siostry i brata. Jej dziadkowie ze strony ojca, Nosewiczowie, pochodzili z Lidy, a ze strony matki z Izabelina, wioski pod Wołkowyskiem. Obie rodziny mieszkały i pracowały w majątku Posolskich w Synkowiczach, 12 kilometrów od Słonimia. Dziadek ze strony ojca był ekonomem, a ze strony matki kowalem. Ojciec Heleny Bielskiej był początkowo leśniczym w majątku Synkowicze. W latach 20. przeniósł się z rodziną do Słonimia. Do 1939 roku Helena Bielska ukończyła sześć klas szkoły powszechnej. Podczas II wojny światowej wstąpiła do lokalnej szkoły rzemieślniczej, gdzie uczyła się sztuki krawieckiej. W trakcie okupacji niemieckiej pracowała w słonimskim szpitalu, w którym leczono rannych żołnierzy niemieckich. Podczas wycofywania się oddziałów niemieckich przed Sowietami ojciec Heleny Bielskiej usłyszał, że Niemcy dostali rozkaz zniszczenia miasta. Następnego dnia rano rodzina uciekła ze Słonimia na wieś. Po uspokojeniu sytuacji i zajęciu Słonimia przez Sowietów okazało się, że wielu sąsiadów, którzy pozostali w mieście w trakcie przesuwania się frontu, zostało rozstrzelanych przez Niemców na Górze Pietralewickiej. Po wojnie Helena Bielska pracowała jako krawcowa. Szyła ludziom ubrania w domu, później rozpoczęła pracę w fabryce tekstylnej. Dwie siostry Heleny Bielskiej wyjechały po wojnie do Polski —do Białegostoku. Rodzice dołączyli do nich w 1959 roku. Helena Bielska wyszła za mąż za prawosławnego Białorusina. Całe życie mieszkała w Słonimiu. Wciąż utrzymuje intensywne kontakty z bliskimi mieszkającymi w Polsce.